• Wspomnienia Śląskiego Księcia Bolko von Pless

85.00
szt. Do przechowalni
Wysyłka w ciągu 24 godziny
Cena przesyłki 9.5
Odbiór osobisty 0
Odbiór w punkcie Poczta Polska 6.5
Poczta Polska Pocztex 48 9.5
Odbiór w punkcie Poczty Polskiej 12
Poczta Polska Pocztex 48 16
Poczta Polska UK ekonomiczna 67
Poczta Polska USA ekonomiczna 76
Poczta Polska USA priorytet 146
Dostępność 3 szt.
ISBN 9788394176358
Zostaw telefon

Autorzy: Bolko von Pless, Mateusz Mykytyszyn

Rok wydania: 2022

Liczba stron: 288

Okładka: miękka ze skrzydełkami

Format: 16,5 cm x 23,5 cm

 

Wspomnienia wnuka księżnej Daisy, księcia Bolko von Pless.

Poniżej fragment spisanych przez prezesa Fundacji Księżnej Daisy von Pless Mateusza Mykytyszyna memuarów, zatytułowanych "Wspomnienia śląskiego księcia". Opisowi pierwszej wizyta księcia w rodowym Zamku Książ towarzyszą fotografie z jego osobistych albumów.

 "...Zwiedziliśmy zamek, w którym na próżno było szukać jakichkolwiek pamiątek czy choćby zwykłych przedmiotów, które należały do mojej rodziny. Elżbieta pokazała nam wszystko, co mogła. Z zewnątrz był cudowny, potężny i imponujący. Zachwycał swoim majestatem.

W środku [Książ] był ciągle zniszczony i niemal całkowicie pusty. Tylko Sala Maksymiliana była piękna. Fachowcy zaczynali renowację pozostałych pomieszczeń na pierwszym piętrze, mimo, że Polska nie miała wtedy przecież pieniędzy. Słynęła jednak z doskonałych konserwatorów zabytków, z których wielu pracowało podczas odbudowy starówki w Monachium. Znaliśmy i podziwialiśmy efekty ich pracy, m. in. w Residenz miejskiej siedzibie elektorów i królów Bawarii. Pierwsze efekty ich pracy w Sali Maksymiliana były bardzo dobre.

Nasza miła przewodniczka przedstawiła nam swoich rodziców i młodszego brata Leopolda. Nie miałem niczego, co mógłbym jej dać. Z Brazylii przywiozłem złoty amulet w kształcie rączki nazywany figa, którego używa się tam do ochrony przed złymi mocami. Frau Stempowska mówi, że córka ciągle go posiada i traktuje jak skarb. To Pani Stempowskiej i jej rodzinie zawdzięczam pierwsze ciepłe przyjęcie w dawnym domu rodzinnym.

Fürstenstein był naszym domem od 1509 do 1943 roku. Został znacznie powiększony, przebudowany i bogato wyposażony przez mojego dziadka Hansa Heinricha XV. Chętnie podkreślał on swoje pochodzenie od śląskich Piastów , a ja swoje imię otrzymałem na cześć księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I Surowego , który wybudował zamek w 1283 roku. Nie ma ważniejszego miejsca, o którym wszyscy żyjący niegdyś i dziś Hochbergowie mogą powiedzieć: „nasze gniazdo rodowe”.

(opis wydawcy)

Spis treści:

Wstęp  /7

Rozdział 1. Powrót do korzeni - pierwsze wizyty w Książu i Pszczynie  /11

Rozdział 2. Moja najbliższa rodzina  /25

Rozdział 3. Moi przodkowie, moja spuścizna  /77

Rozdział 4. Wojna i exodus ze Śląska  /95

Rozdział 5. Lata powojenne 1947-1965  /141

Rozdział 6. Polacy, których znałem i lubiłem /149

Rozdział 7. Brazylia  /155

Rozdział 8. Lata 70. i 80.  /161

Rozdział 9. Klucze do domu - Pszczyna w latach 80. i 90.  /203

Rozdział 10. Pszczyna - relacje dziś  /217

Rozdział 11. Książ 2009 - 2022, wielka zmiana  /227

Rozdział 12. Moje życie dziś, Pless court in exile  /245

Konkluzja  /250

Posłowie od M. Mykytyszyna  /254

Aneks nr 1. Treść broszury Instytucje dla dobra /256

Indeks osób  /267

Indeks nazw geograficznych ze słownikiem polsko-niemieckim nazw śląskich  /274

Aneks nr 2. Tablice genealogiczne  /280


 

Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.
Podpis
E-mail
Zadaj pytanie